Krem do rąk Masło shea świętuje 20. urodziny

Krem do rąk Masło shea świętuje 20. urodziny

Na pewno miałaś go kiedyś w rękach. Tworzony od 20 lat przez L'Occitane i kobiety z Burkina Faso, krem do rąk z 20% zawartością masła shea to bestseller nr 1 rodem z prowansalskiego Manosque. Oto jego prawdziwa historia.


Caroline Taret

Powstanie kremu do rąk Masło Shea L'Occitane en Provence zawdzięczamy dwóm mężczyznom i wielu kobietom! W latach 80. Olivier Baussan, założyciel L'Occitane, zamówił u Yves'a Millou, eksperta w dziedzinie kosmetyków naturalnych i olejków eterycznych, naturalną formułę nawilżającą. W jakim celu? By stworzyć źródło dochodu dla kobiet z Burkina Faso, strażniczek naturalnego bogactwa - masła shea. Jakie były wymagania względem formuły? Bogata w masło shea, kremowa, lecz nietłusta, dobrze wchłaniająca się w skórę. Było to prawdziwe wyzwanie dla chemika, który stworzył krem w prawdziwie rzemieślniczych warunkach: w jednej misce ze stali nierdzewnej, przy użyciu wiertarki jako mieszadła i węża owiniętego wokół miski, by zachować niską temperaturę. Efekty były obiecujące. Produkt zyskał aprobatę.

W 1994 roku pojawił się kolejny genialny pomysł: zawrzeć w kremie 20 % masła shea, by wzmocnić jego właściwości nawilżające. Olivier Baussan chciał, by krem opakowany był w prostą niemal do przesady tubę. Inspiracją stały się aluminiowe tubki gwaszy, które opatrzone zostały etykietą z papieru pakowego, który nawiązywał do podróży oraz listów i paczek przysyłanych z daleka, dokładnie tak, jak niezwykły składnik kremu. Tak narodził się bestseller! Dziś, co 3 sekundy, gdzieś na świecie, sprzedaje się jedna tubka kremu do rąk Masło Shea.

Dwadzieścia lat później warunki produkcji uległy modernizacji, jednak zamysł pozostał bez zmian: tworzyć produkt o wyjątkowych właściwościach kosmetycznych oraz zapewnić kobietom z Burkina Faso warunki ekonomiczne do produkcji masła shea. W 2013 roku długotrwałe zaangażowanie L'Occitane i Fundacji L'Occitane zostało uznane przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju za "wzorcowe". Na szczególne wyróżnienie zasługują finansowane przez Fundację L'Occitane liczne programy alfabetyzacji oraz mikrokredytów.

Kiedy pytamy ojców tego sukcesu o jego źródło, obaj odpowiadają w podobnym tonie: "Produkt oparliśmy na prostych i silnych fundamentach", Olivier Baussan; "Najprostsze historie żyją najdłużej", Yves Millou. To tłumaczy wszystko.